publicstandard.pl - IT w administracji - link do strony głównej
wyszukiwanie:
Podziel się opinią o serwisie

popularne

Najczęściej czytane

więcej...

WYWIADY

EN FACE: Wojciech Materna...

... prezes Stowarzyszenia Informatyka Podkarpacka i szef rzeszowskiej firmy IT Top

Dyskryminacja i złe praktyki w przetargach publicznych

Rozmawiamy z dr. inż. Andrzejem Zalewskim z Politechniki Warszawskiej, biegłym sądowym, który brał udział w opracowywaniu rekomendacji dotyczących udzielania zamówień publicznych na dostawę zestawów komputerowych i systemów IT.

powiększ tekst >
AKTUALNOŚCI

Trudny rozwój e-społeczeństwa

3 grudnia 2009

Monika Tomkiewicz
Rok po przyjęciu Strategii rozwoju społeczeństwa informacyjnego okazuje, że. stworzyliśmy wiele dokumentów, ustaw i rekomendacji. Mimo to wciąż mamy pseudo e-urzędy, w których lekceważy się obywateli.

Computerworld — Konferencja ewaluacyjna "Strategia rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce do roku 2013" pokazała, że nie ma zgody co do rozumienia dynamicznych zmian, sukcesu i społeczeństwa informacyjnego. Z punktu widzenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przez ostatni rok, od czasu przyjęcia Strategii, zostało zrobione bardzo wiele. Z punktu widzenia osób odpowiedzialnych za społeczeństwo informacyjne na szczeblu samorządowym wciąż mamy pseudo e-urzędy. Z punktu widzenia społeczeństwa wystarczy powiedzieć, że 44% Polaków nie korzystało nigdy z Internetu, większość nie wie czym jest e-PUAP, a tylko w 6% urzędów obywatel może załatwić sprawy w całości drogą elektroniczną.

Planujemy i inicjujemy

Mamy pseudo e-urzędy, które lekceważą obywateli, zmuszając ich do poszukiwania w sieci e-usług, które tak naprawdę są formularzami elektronicznymi, które możemy wypełnić i zanieść do urzędu - twierdzi Piotr Jaworski-Grzanka, zastępca dyrektora Departamentu Gospodarki i Społeczeństwa Informacyjnego Województwa Małopolskiego.
Jak zapewniał na konferencji Witold Drożdż, podsekretarz stanu MSWiA, przez ostatni rok wiele zostało zrobione jeśli chodzi o budowę społeczeństwa informacyjnego. "Powołaliśmy zespół Polska Cyfrowa złożony z przedstawicieli kluczowych instytucji odpowiedzialnych w administracji rządowej za społeczeństwo informacyjne, który przygotował już szereg konkretnych rekomendacji i produktów. Na początku skupiliśmy się na wymiarze infrastrukturalnym. Powstały konkretne rekomendacje, które znalazły się w przyjętej w ostatnim czasie przez rząd ustawie o rozwoju Sieci tzw. mega ustawie" - wymienia. Równolegle zostały przygotowane zręby legislacyjne pod rozwój administracji elektronicznej, które są teraz przedmiotem prac Sejmu. "Wydaje się, że fundamenty legislacyjne pod rozwój administracji elektronicznej, na których brak często była zwracana uwaga i których brak hamował rozwój e-admininistracji zostały stworzone" - podkreślał Witold Drożdż.

Zauważył też, że została podjęta próba uzgodnienia zasad współpracy miedzy administracją centralną i samorządową w zakresie rozwoju społeczeństwa informacyjnego, pod postacią podjętej przez MSWiA tzw. inicjatywy "linia współpracy". "Inicjatywa ta jest próbą uzgodnienia zasad współpracy nad projektami, opracowania standardów przygotowywanych rozwiązań i podziału prac nad konkretnymi produktami. Efektem powinno być powstanie do końca stycznia 2010 r. szczegółowego dokumentu, które mamy nadzieję przyjąć może nie w postaci twardego prawa, ale twardych rekomendacji" - przyznał.

Zwrócił też uwagę, że dzięki intensywnym pracom w sferze legislacyjnej jeśli chodzi o rozwój sieci i e-administracji, wydaje się, że legislacja jest obecnie w odpowiednim miejscu, a nie krok za zmianami. W najbliższym czasie planowany jest rozwój rozwiązań dotyczących e-administracji. "Pojawił się e-PUAP, został zainicjowany i rozwinięty projekt dowodu osobistego z podpisem elektronicznym, zainicjowany został szereg działań w obszarze e-zdrowia, e-podatków" - wymieniał Witold Drożdż. "Realizacja tych działań jest rozciągnięta w czasie głownie ze względów formalnych związanych m.in. ze sposobem finansowania" - dodał.


Wystaw ocenę:
   Średnia ocena (liczba głosów: 2)
wydrukuj wydrukuj wyslij do znajomegowyślij do znajomego

Komentarze

~kajko

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.3.79.202
  • 04-12-2009, 13:15

najprościej jest się tłumaczyć zwalając winę na samorządy jak jest się samu odpowiedzialnemu za informatyzacje kraju. Wszystko postawione na głowie. Brak odpowiedzialności, spójności, kometencji w ustawach. Nikt z "dołami" i zainterosowanymi nie konsultował i nie rozmawiał czego chcą, czego oczekują. ONI wiedzieli lepiej czego oczekuje obywatel czy przedsiębiorca. Podpis elektroniczny i e-puap to niewypał. To nie miało prawa się powieść - tak jak każdy bubel wciskany na siłę. Podpis elektroniczny w obecnej formie - drogi, nieprzemyślany, niefunkcjonalny i tak naprawdę zbędny każdemu kawałek plastiku. E-puap - wejdźcie na ten portal i spróbujcie załozyć konto i skorzystać. Każda babcia, wnuczek i zwykły obywatel to potrafi - prawda? Nie tędy droga. Zamiast wykorzystać umiejętności, przyzwyczajenia w obsłudze codziennej przeciętnego użykownika komputera (obsługa word, e-mail, www) propnuję się usługę wykorzystującą wyższe umiejętności z zakresu obsługi kompurera (oprogramowania) - tak naprawdę Polska jest jeszcze krajem w którm prawie połowa rodaków nie wie zabardzo do czego służy komputer (wbrew pozorom głębokie zacofanie) Informatyzacja kraju to powszechny dostęp do komputera, dostępu do internetu i wykorzystanie umiejętności już nabytych a nie sztuka dla sztuki bo ktoś chce przy okazji więcej zarobić (popatrzcie na finanse z tym związane a wiele zrozumiecie) Czy ci państwo na konferencji o tym rozmawiali?