publicstandard.pl - IT w administracji - link do strony głównej
wyszukiwanie:
Podziel się opinią o serwisie

popularne

Najczęściej czytane

więcej...

WYWIADY

EN FACE: Wojciech Materna...

... prezes Stowarzyszenia Informatyka Podkarpacka i szef rzeszowskiej firmy IT Top

Dyskryminacja i złe praktyki w przetargach publicznych

Rozmawiamy z dr. inż. Andrzejem Zalewskim z Politechniki Warszawskiej, biegłym sądowym, który brał udział w opracowywaniu rekomendacji dotyczących udzielania zamówień publicznych na dostawę zestawów komputerowych i systemów IT.

powiększ tekst >
AKTUALNOŚCI

Unia da na internet

21 listopada 2007

Andrzej Gontarz
(Strona 2 z 2)

Jak mogli się przekonać uczestnicy Forum, przedstawiciele samorządu terytorialnego w różnych częściach kraju próbują rozwiązywać problem zapewnienia mieszkańcom dostępu do Internetu na różne sposoby. Jedne gminy, tak jak na przykład Przesmyki koło Siedlec, budują sieci samodzielnie i potem samodzielnie je obsługują. Inne, jak Osieck i Żabia Wola koło Warszawy, stawiają na współpracę z działającym na ich terenie operatorem, czyli Telekomunikacją Polską. Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku przedstawiciele władz gminnych twierdzą, że skutecznie udało im się zrealizować zakładane cele.

Znamienne jest to, że zarówno w skali małej gminy, jak i dużego miasta, a także całego regionu władze samorządowe decydują się przede wszystkim na inwestycje w rozwiązania bezprzewodowe. Na technologii radiowej opiera się nie tylko sieć gminna w Przesmykach, lecz również sieć miejska RESMAN w Rzeszowie oraz sieć regionalna wybudowana w ramach projektu e-Świętokrzyskie. Andrzej Maciej Skrzeczkowski z NASK zwracał uwagę, by dobrze policzyć koszty związane z utrzymaniem takiej sieci. Jedną czwartą wydatków związanych z eksploatacją zajmują opłaty za pasmo radiowe.

Trwają też poszukiwania nowych form skutecznej realizacji projektów infrastrukturalnych w ramach nowej puli środków z funduszy europejskich. Coraz większą popularność zdobywa model współpracy administracji samorządowej z operatorami komercyjnymi opracowany w Departamencie Społeczeństwa Informacyjnego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego. Pozwala on bardzo precyzyjnie rozdzielić rolę i zadania pomiędzy poszczególnych uczestników projektu.

Nowe środowisko

"Cele inwestycji w infrastrukturę szerokopasmową będą w ostateczności zależne od tego, czego oczekuje konsument. Żadne urzędowe dekretacje na nic się tu nie zdadzą. Trzeba zaspokajać potrzeby odbiorców, a nie przesądzać, co to jest szerokie pasmo" - przekonywał podczas sesji Piotr Rutkowski z firmy Rotel. Z kolei Tomasz Majcherek z firmy Ericsson zwracał uwagę, że rośnie nowe pokolenie, które będzie miało nowe, całkowicie odmienne od dotychczasowych użytkowników potrzeby, będzie oczekiwało zupełnie nowych usług i treści w sieci. "W ten sposób tworzy się nowy rynek szerokopasmowy, powstaje nowy ekosystem, środowisko życia tych, którzy od początku rosną w kontakcie z siecią" - mówił Tomasz Majcherek. Być może już niebawem będą oni potrzebowali łączy o przepustowościach, o jakich dzisiaj w ogóle jeszcze nie myślimy. Na te wyzwania muszą być odpowiednio przygotowane zarówno samorządy, jak i firmy świadczące usługi telekomunikacyjne.

Wszystko o kondycji polskiego rynku usług szerokopasmowych
publicstandard.pl/broadband

Wystaw ocenę:
   Średnia ocena (liczba głosów: 2)
wydrukuj wydrukuj wyslij do znajomegowyślij do znajomego

Komentarze

xyz

  • ocena: brak oceny
  • IP: 80.48.51.125
  • 22-11-2007, 00:22

jestem w szoku samorządy biorą sie za budowę sieci dostęp do internetu o których to budowie eksloatacji i zarz=ądzaniu nie maja zielonego pojecia i jeszcze twierdza ze zrobią to lepiej od operatroww ktorym sie to przecież nie opłaca (a po takim rozwaleniu runku przez samorządu zostanie tak na wiele lat) a samorzady przecież nie będą tego robic za swoje tylko za unijne pieniadze, jak by firmy dostały unijne to by im sie przecież bardziej opłacało i zrobiłyby to lepiej, ale nie to ktos wymyślił genialnie że to samorządy muszą wybudować sieci żeby pograzyć obecna na lokalnym rynku mała niesforną konkurencje tepsy w postaci małych prężnych i tanich firm, bo jak zwykle nikogo to nie razi że "pomaga" samorządom budować takie sieci i dostarcza do nich internet tp sa ...jak to możliwe że dziennikarze skądinąd inteligentny naród nie widzą o czyje tutaj interesy tak naprawdę chodzi ;-)

pk

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.21.151.126
  • 22-11-2007, 11:58

Zgadzam się xyz, samorządy (albo ogólniej państwo) nie po to by budować sieci dostępowe, tylko po to by zapewnić dobre warunki dla firm które te sieci wybudują, będą utrzymywać i dawać zatrudnienie ludziom na terenie swojej działalności ...

Powinno się zakazać budowy dróg i sieci państwu, to jest najmniej opłacalne rozwiązanie, pieniądze wyrzucane w błoto, bo państwo nie jest nastawione na zysk więc nie prowadzi inwestycji efektywnie ....

Tylko firmy prywatne mające silną konkurencję gwarancją efektywnego wykorzystania środków i szybkiego rozwoju infrastruktury, a także spadku cen dostępu do sieci ...