publicstandard.pl - IT w administracji - link do strony głównej
wyszukiwanie:
Podziel się opinią o serwisie

reklama

 IBM

Strefa IBM System x


Strefa IBM System x"..."Zarządzanie infrastruktura IT w obecnej chwili pochłania znaczną część budżetu IT. W odpowiedzi na tą sytuację IBM dołącza do serwerów IBM System x® system do zarządzania IBM Systems Director®, który oferuje obszerny zbiór narzędzi ułatwiających administrację.
Zapraszamy do strefy »

WYWIADY

EnFace: Adam Zygadlewicz...

...współzałożyciel i członek zarządu firmy NetGuru, jeden z założycieli Fundacji Polak 2.0, organizator barcampów.

EnFace: Adam Zygadlewicz...

...współzałożyciel i członek zarządu firmy NetGuru, jeden z założycieli Fundacji Polak 2.0, organizator barcampów.

powiększ tekst >
AKTUALNOŚCI

Za 2 lata może nastąpić przeciążenie Internetu

20 listopada 2007

Piotr Waszczuk, IDG News Service
Wzrost wydajności łączy internetowych nie nadąża za potrzebami. Jeżeli w ciągu dwóch lat operatorzy sieci szkieletowych i dostawcy usług internetowych nie podwoją inwestycji w rozwój sprzętowej warstwy Internetu - wydajność najważniejszych węzłów globalnej sieci przestanie wystarczać. Przyczynił się do tego m.in. gwałtowny wzrost liczby strumieniowo przesyłanych plików wideo.

Z badań firmy Nemertes Research Group wynika, że konieczne inwestycje w samej tylko Ameryce Północnej wyniosą 42-55 mld USD. W skali globalnej niezbędne nakłady to ok. 137 mld USD. Obecne plany operatorów zakładają inwestycje na poziomie, co najmniej o połowę mniejszym. Eksperci oceniają, że jeśli sieć informatyczna nie będzie rozwijana szybciej, już za dwa lata jej fizyczne możliwości zrównają się z potrzebami. Według nich, o ile przy obecnym poziomie nakładów wydajność poszczególnych sieci szkieletowych oraz możliwości routingu będą rosły w wystarczającym tempie, tak już za dwa lata przepustowość sieci dostępowych poszczególnych operatorów może zostać przekroczona. Jako pierwsi skutki tej sytuacji odczują mieszkańcy Ameryki Północnej.

Potop informacyjny

137 mld USD to niezbędne nakłady na świecie w rozwój sprzętowej warstwy Internetu, wynika z badań firmy Nemertes Research Group. W samej tylko Ameryce Północnej konieczne inwestycje wyniosą 42-55 mld USD.
Zdaniem autorów, badanie jest doskonałym dowodem na "możliwość zastosowania Prawa Moore`a wobec postępu technologicznego, jaki zachodzi w sferze Internetu". Badanie to jest jednocześnie potwierdzeniem obaw zgłaszanych przez członków stowarzyszenia Internet Innovation Alliance (IIA). Ostrzegają oni przed zjawiskiem określonym mianem "exaflood". Termin ten w wolnym tłumaczeniu oznacza napływ ogromnej ilości danych, mierzonych w eksabajtach. Jeden eksabajt to trylion bajtów, czyli ponad miliard gigabajtów. Taką objętość zajmowałby trwający 50 tys. lat film w jakości DVD. Innymi słowy, jeśli wzrost liczby przesyłanych informacji utrzyma się na dotychczasowym poziomie, a wszystko wskazuje na to, że wzrośnie - może grozić nam potop informacyjny.

Zdaniem naukowców obecnie w Internecie codziennie przesyłane są dane o łącznej objętości prawie pół eksabajta. Wraz ze wzrostem liczby użytkowników Internetu oraz objętości przesyłanych danych wielkość rośnie wykładniczo. Eksperci IIA twierdzą, że w 2010 r. każde 20 gospodarstw domowych będzie generowało taki ruch internetowy, jak wszystkie komputery (ok. 8 mln) podłączone do Internetu 15 lat wcześniej. Ruch ten w 80% będzie generowany przez strumieniową transmisję plików wideo.

Niezbędne inwestycje

Eksperci IIA twierdzą, że w 2010 r. każde 20 gospodarstw domowych będzie generowało taki ruch internetowy, jak wszystkie komputery (ok. 8 mln) podłączone do Internetu 15 lat wcześniej. Ruch ten w 80% będzie generowany przez strumieniową transmisję plików wideo.
Chociaż zjawisko exaflood jest zazwyczaj oceniane pozytywnie i świadczy o rozwoju cywilizacji informatycznej, może stanowić również realne zagrożenie dla jej funkcjonowania. "Operatorzy muszą być świadomi tego zagrożenia. To przede wszystkim na nich spoczywa odpowiedzialność za utrzymanie sprawności Internetu nawet w warunkach potopu informacyjnego" - uważa Bruce Mehlman, wiceprezes IIA. Jego zdaniem, aby przeciwdziałać oczywistym stratom związanym z utrudnionym dostępem do Internetu, na którym opiera się cała dzisiejsza gospodarka, konieczne mogą okazać się określone działania rządów poszczególnych krajów. Dotyczy to szczególnie Stanów Zjednoczonych, gdzie wzrost objętości przesyłanych danych jest największy.

"Jeżeli inwestycje nie będą 60-70% wyższe, Internet będzie przeciążony" - alarmują autorzy raportu. Ich zdaniem niedoinwestowanie w sprzętową warstwę Internetu będzie miało negatywny wpływ na światową ekonomię i zahamuje wzrost technologiczny, przede wszystkim w sektorze IT. "Może nie zobaczymy następnego innowacyjnego serwisu internetowego jak Google, YouTube, czy Amazon. Nie z powodu braku popytu, ale z braku fizycznej możliwości zaspokojenia go" - czytamy w raporcie.

Przygotowana przez Internet Innovation Alliance prezentacja zjawiska "exaflood" dostępna jest m.in. w serwisie YouTube. Mimo tego, że potencjalnie przyczyni się to do wzrostu obciążenia sieci, zachęcamy do jego obejrzenia.


Wystaw ocenę:
   Średnia ocena (liczba głosów: 5)
AudioBot - odsłuchaj materiałAudioBot - odsłuchaj materiał wydrukuj wydrukuj wyslij do znajomegowyślij do znajomego rss

Komentarze

Redakcja publicstandard.pl - IT w administracji nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

ste

  • ocena: brak oceny
  • IP: 85.221.168.232
  • 20-11-2007, 12:32

nasza kochana Telekomuna poslucha i wprowadzili sprowrotem ukochane limity :D:D

jozek

  • ocena: 1
  • IP: 83.28.238.75
  • 20-11-2007, 13:54

Pytanie: ile zarabia prezes TP S.A.? "_Podstawowe_" roczne wynagrodzenie to - bagatela - oficjalne 3,5 mln złotych. O zarobkach kierowników niższego nie będę wspominał, aby co poniektórzy nie dostali zawału. Teraz chyba jasno widać, do czego doprowadza komunistyczny monopol. Prędzej ta firma padnie, niż zrobi coś użytecznego sama z siebie.