WYWIADY
EN FACE: Wojciech Materna...
... prezes Stowarzyszenia Informatyka Podkarpacka i szef rzeszowskiej firmy IT Top
Dyskryminacja i złe praktyki w przetargach publicznych
Rozmawiamy z dr. inż. Andrzejem Zalewskim z Politechniki Warszawskiej, biegłym sądowym, który brał udział w opracowywaniu rekomendacji dotyczących udzielania zamówień publicznych na dostawę zestawów komputerowych i systemów IT.
EnFace: dr Jerzy Szeja...
8 lipca 2008
Dorota Konowrocka ... kulturoznawca, polonista, prezes Polskiego Towarzystwa Badania Gier.Computerworld — O ludologii
O pozytywnym wpływie gier
Jako towarzystwo naukowe, nie powinniśmy prezentować podejścia stronniczego, ale w praktyce tak często spotykamy się z tyloma mylnymi opiniami na temat gier, że nasze nastawienie jest - jakby to powiedzieć - wyrównujące. Nie wiem jednak, czy sensowne jest pytanie o pozytywny wpływ gier. Analogicznie można by postawić pytanie, czy rozwijające jest czytanie książek i oglądanie filmów. Zależy jakich. Zależy jakie jest przygotowanie widza, czytelnika, czy gracza do odbioru. Gimnazjalista nie zrozumie Ulissesa, bo po prostu nie ma do niego klucza odbioru, nie jest na tyle wyrobiony jako czytelnik, aby móc podejść do tak zaawansowanego dzieła. Niektóre filmy nie nadają się dla niewyrobionego odbiorcy, niektóre są dyskusyjne etycznie. Podobnie będzie z grami. Pewne gry wymagają dojrzałości odbiorcy i pewnego systemu prawnego ograniczającego do nich dostęp odbiorcy nieprzygotowanemu. Istnieją badania potwierdzające, że gry komputerowe zwiększają wyobraźnię przestrzenną i poziom koordynacji oko-ręka, ale to dość oczywiste. Trudniej jest odpowiedzieć na bardziej skomplikowane pytanie - czy gry są przydatne z punktu widzenia naszej cywilizacji, przygotowania do funkcjonowania w niej? Niektórzy bowiem twierdzą, że gry komputerowe naturalnie przygotowują do obecnej fazy technologicznej cywilizacji.
O grach stymulujących pozytywne zmiany społeczne
Wpływanie na pozytywne oddziaływanie gier jest zadaniem odpowiednich instytucji. Od pewnego czasu nawołuję o coś takiego, bezskutecznie. Mam nadzieję, że aspekt prospołeczny gier będzie się rozwijał, ale nie łączyłbym z nim wielkich nadziei. Faktem jest - i wydawcy dobrze to wiedzą - że lepiej sprzedają się gry oparte na strachu i adrenalinie, agresji. Podobnie większość filmów przenosi wątki sensacyjne i kryminalne, stara się budzić lęk u widza. Filmów wychowawczych - podobnie jak gier - jest bardzo mało.
O powodach fatalnej reputacji gier komputerowych
Wyobraźmy sobie, że dwie trzecie ludności nigdy nie jeździ samochodem ani nawet do niego nie wsiada. O jeździe samochodem dowiadują się tylko z prasy, radia i telewizji. Ci ludzie szybko zaczną uważać, że jazda samochodem grozi śmiercią po przejechaniu zaledwie kilku kilometrów. A jednak ludzie jeżdżą, bo mają własne auta i doświadczenia, i wbrew pozorom tak często nie giną. Jazda 200 km w jedną stronę jest tak nieatrakcyjna, że nikt jej nie opisze... Stąd też w mediach częściej straszą grami niż próbują je rzetelnie opisać.
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA







wydrukuj