publicstandard.pl - IT w administracji - link do strony głównej
wyszukiwanie:
Podziel się opinią o serwisie

popularne

Najczęściej czytane

więcej...

WYWIADY

EN FACE: Wojciech Materna...

... prezes Stowarzyszenia Informatyka Podkarpacka i szef rzeszowskiej firmy IT Top

Dyskryminacja i złe praktyki w przetargach publicznych

Rozmawiamy z dr. inż. Andrzejem Zalewskim z Politechniki Warszawskiej, biegłym sądowym, który brał udział w opracowywaniu rekomendacji dotyczących udzielania zamówień publicznych na dostawę zestawów komputerowych i systemów IT.

powiększ tekst >
ARCHIWUM

Rozpoczyna się samodzielny spis powszechny

29 marca 2011

Monika Tomkiewicz
(Strona 2 z 2)

Computerworld — Celem rachmistrzów będzie weryfikacja i uzupełnienie danych, a w przypadku wybranej grupy reprezentatywnej zadanie ok. 100 pytań. Praca rachmistrzów będzie jednak znacznie ułatwiona i szybsza. Formularz internetowy - w przeciwieństwie do dotychczasowych papierowych - nie przyjmie wszystkiego, co minimalizuje prawdopodobieństwo pomyłek i błędów przy wprowadzaniu danych. Ponadto urządzenia te wyposażone są w system GPS, więc rachmistrzowie będą mieli na nich zaznaczoną pozycję i wyznaczoną optymalną drogę do następnych mieszkań. "Wszystko działa w czasie rzeczywistym. Jeśli więc rachmistrz zaplanuje, aby danego dnia odwiedzić dom, którego mieszkańcy właśnie rozpoczęli samospis, dostanie wiadomość na komputer handheld, aby ich już nie odwiedzać" - wyjaśnia Janusz Dygaszewicz. Urządzenia mobilne służą też do zdalnego szkolenia rachmistrzów.

Następny będzie wirtualny

Główny Urząd Statystyczny szacuje, że dzięki zastosowanym metodom i nowoczesnym technologiom w czasie tegorocznego spisu ludności i mieszkań zaoszczędzi ok. 200 mln zł. A zakupione narzędzia - komputery handheld, rozwiązania dla call center, w którym pracuje 600 ankieterów - posłużą urzędowi do przeprowadzania innych badań statystycznych. GUS przeprowadza ich rocznie ok. 240. Główny Urząd Statystyczny planuje, że kolejny spis ludności i mieszkań w roku 2020 odbędzie się, podobnie jak w Holandii, przy wykorzystaniu rejestrów centralnych. Taki spis byłby kilkakrotnie tańszy. Najbardziej aktualne informacje o obecnym miejscu zamieszkania można bowiem znaleźć w rejestrach urzędów skarbowych i nie trzeba chodzić po mieszkaniach, aby je pozyskać.

Zdaniem Janusza Dygaszewicza, pogląd, że mamy w Polsce złe i nieprzydatne rejestry, jest nieprawdziwy. "Owszem, jest mały bałagan, np. w adresach. Jedną ulicę można zapisać na kilkaset sposobów, i to powoduje trudności identyfikacyjne oraz zmniejsza ich przydatność. Ale w tym przypadku bałagan wynika głównie z tego, że nie używamy w rejestrach słowników" - twierdzi. Główny Urząd Statystyczny, przygotowując dane do spisu rolnego i powszechnego, nauczył się pokonywać te trudności, czyścić i integrować dane tak, aby rejestry były dla niego przydatne. Rejestry, które otrzymuje GUS, mają w 30-50% poprawne dane. Po odpowiednim przygotowaniu ich jakość wzrasta do 96-97%. Jest więc nadzieja, że za dziewięć lat GUS będzie zbierał dane nie przez Internet, czy przy pomocy rachmistrzów, ale korzystając z rejestrów centralnych
Wystaw ocenę:
   Średnia ocena (liczba głosów: 5)
wydrukuj wydrukuj wyslij do znajomegowyślij do znajomego

Komentarze

~Maxs

  • ocena: brak oceny
  • IP: 212.182.109.194
  • 01-04-2011, 12:04

słaby ten spis - 15 pytan z czego polowa o zamieszkanie a polowa o narodowosc :(

~gus

  • ocena: brak oceny
  • IP: 153.19.13.15
  • 01-04-2011, 14:41

Do Maxs: bo miałeś ogólne pytania a część osób została wylosowana do reprezentacyjnego (co 5 osoba w Polsce), gdzie podają informację m.in. o wykształcenie, miejsce pracy itd. Na tej podstawie zostaną dokonane szacunki na resztę społeczeństwa.