reklama
popularne
Najczęściej czytane
- Prezydent RP i komputery - cyfrowy portret kandydatów (czytane 1096 razy)
- Korea Północna zaczyna korzystać z Internetu. Po cichu (czytane 1012 razy)
- Jedyny kraj na świecie, który gwarantuje dostęp do Internetu (czytane 1008 razy)
- Szyfrogramy Enigmy zarchiwizowane cyfrowo (czytane 844 razy)
- Pozwy przeciwko Google za przechwytywanie danych z Wi-Fi (czytane 840 razy)
WYWIADY
EnFace: Adam Zygadlewicz...
...współzałożyciel i członek zarządu firmy NetGuru, jeden z założycieli Fundacji Polak 2.0, organizator barcampów.
EnFace: Adam Zygadlewicz...
...współzałożyciel i członek zarządu firmy NetGuru, jeden z założycieli Fundacji Polak 2.0, organizator barcampów.
Konkurencja komunalnie
12 stycznia 2010
Piotr Rutkowski W najbliższych latach w Polsce i w innych państwach powstanie sporo infrastruktury telekomunikacyjnej, zbudowanej za publiczne pieniądze. Ukształtowanie właściwych relacji właścicieli tej infrastruktury z rynkiem może być dla wszystkich niełatwą lekcją.Zaangażowaniu samorządów w przedsięwzięcia telekomunikacyjne, szczególnie w rozwój sieci szerokopasmowych, będą sprzyjać zmiany prawne zawarte m.in. w projekcie ustawy o wspieraniu rozwoju sieci telekomunikacyjnych. Ich budowa i świadczenie usług zostanie wpisane w katalog zadań samorządów. Przedsięwzięcia infrastrukturalne w telekomunikacji staną się w ten sposób częścią lokalnej polityki, co ma stworzyć nowe szanse, ale - jak to z polityką - pojawią się pewnie i problemy. Pokazują to niektóre promowane przez samorządowców projekty, np. darmowego Internetu dla wszystkich, wyglądające nieźle w mediach, ale dławiące rozwój lokalnej konkurencji. Równie trudne może być dla niektórych zrozumienie szkodliwości ukrytych porozumień z wybranymi operatorami.
Rusza budowa sieci!
Jeżeli ustawa wejdzie w życie w projektowanym kształcie, urzędnicy wydający decyzje budowlane będą musieli przyjąć do wiadomości wyjątkowy status infrastruktury szerokopasmowej. Rurociągi technologiczne i kable będą też powstawać przy okazji budowy i przebudowy dróg, mostów, kanalizacji, wodociągów i wszelkiej innej infrastruktury sieciowej. Najbardziej spektakularną zachętą dla samorządowców są jednak środki unijne na rozwój sieci szerokopasmowych przyznane w ramach polityki spójności.
W województwach Polski Wschodniej jeszcze w tym roku ruszy budowa szkieletowej światłowodowej sieci szerokopasmowej w obszarach, gdzie dotąd trudno było uzyskać zadowalający dostęp do Internetu. Jeszcze bardziej zaawansowany jest projekt sieci szerokopasmowej w Małopolsce. Podobne projekty przygotowują kolejne województwa. O przyznanie unijnych dotacji na sieci szerokopasmowe mogą się starać gminny i lokalni przedsiębiorcy, o ile zrozumieją dlaczego w Polsce nazwano te sieci "ostatnią milą". Zagrożeniem dla powodzenia tych przedsięwzięć pozostaje skłonność biurokratów, włącznie z rządowym, do kunktatorskiego uszczegółowiania planów i wymagań, o których powinny decydować kompetencje technologiczne partnerów prywatnych.
Wykorzystanie przez Polskę funduszy unijnych na rozwój infrastruktury telekomunikacyjnej nie jest wyjątkiem. Nawet najbogatsze państwa realizują w różnej skali podobne projekty. Administracja prezydenta Baraca Obamy przeznaczyła 7,5 mld USD na sieci szerokopasmowych w regionach wiejskich. Światłowody bezpośrednio do domów sfinansowano w Korei Południowej, Japonii. Natomiast rząd Australii przeznaczył równowartość ok. 30 mld USD na krajową sieć szerokopasmową.
Paradoksalnie, to właśnie wzrost konkurencji ujawnił obszary, gdzie ludzie mieszkają i pracują, ale gdzie dotąd nie ma oferty nowoczesnych usług. Coraz bogatsze w infrastrukturę szerokopasmową aglomeracje miejskie uciekają dzięki technologiom informacyjnym ekonomicznie i kulturowo przed biedniejszymi obszarami wsi i małych miast, przez co wyrównanie luki w stanie rozwoju infrastruktury siłami komercyjnego rynku wydaje się coraz bardziej odległe. Oczywiście nie jest tak, że mieszkańcy wsi nie będą mogli liczyć na żadną ofertę. Nieuchronny postęp techniczny powoduje, że stopniowo dociera do nich Internet drogą radiową lub przewodową, oferowany przez łaskawego monopolistę, którego do inwestycji zmusza nie rynek, a regulacje, np. groźba podziału (przykład TP).
Komentarze
Redakcja publicstandard.pl - IT w administracji nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2010 IDG Poland SA




"..."Zarządzanie infrastruktura IT w obecnej chwili pochłania znaczną część budżetu IT. W odpowiedzi na tą sytuację IBM dołącza do serwerów IBM System x® system do zarządzania IBM Systems Director®, który oferuje obszerny zbiór narzędzi ułatwiających administrację.




wydrukuj
