publicstandard.pl - IT w administracji - link do strony głównej
wyszukiwanie:
Podziel się opinią o serwisie

popularne

Najczęściej czytane

więcej...

WYWIADY

EN FACE: Wojciech Materna...

... prezes Stowarzyszenia Informatyka Podkarpacka i szef rzeszowskiej firmy IT Top

Dyskryminacja i złe praktyki w przetargach publicznych

Rozmawiamy z dr. inż. Andrzejem Zalewskim z Politechniki Warszawskiej, biegłym sądowym, który brał udział w opracowywaniu rekomendacji dotyczących udzielania zamówień publicznych na dostawę zestawów komputerowych i systemów IT.

powiększ tekst >
ARCHIWUM

Od informatyki i innych rzeczy

9 czerwca 2009

Andrzej Gontarz
(Strona 2 z 2)

Computerworld — Uczestniczący w Zjeździe nauczyciele są zdania, że często jedyną barierą w zapewnieniu odpowiedniego wyposażenia pracowni i dostępu do Internetu jest brak chęci ze strony dyrekcji i pedagogów. To jednak się zmienia. Informatycy w szkołach zyskują też sojuszników w postaci coraz bardziej świadomych roli technik informacyjnych w procesie edukacji przedstawicieli władz samorządowych. W trakcie obrad można było usłyszeć i takie zdanie, że postacią nr 1 w szkolnej informatyce w Polsce jest wójt gminy Mrozy. To m.in. dzięki jego wsparciu oraz zaangażowaniu nauczycieli z podległych gminie szkół możliwe jest organizowanie co roku tak dużej imprezy.

Sami opiekunowie szkolnych pracowni internetowych w Polsce też potrafią coraz więcej i coraz lepiej radzą
Zobacz więcej:

Kto będzie potrzebny jutro

Ryba, ale również wędka

Firmowy cień wykładowcy
sobie z najnowszymi technologiami IT. Nie tylko uczą informatyki, ale wprowadzają też nowe rozwiązania do szkoły, są doradcami dyrektorów ds. IT oraz kierownikami projektów informatycznych. To właśnie dzięki nim, mimo nie najlepszej kondycji finansowej polskiej oświaty, udaje się osiągnąć wiele rzeczy, które pozwalają zapewnić uczniom kontakt z technikami informacyjnymi na przyzwoitym poziomie.

Elektroniczne dzienniki

Coraz wyraźniej widoczny jest też trend do wykorzystania narzędzi IT w celu wspomagania procesu zarządzania placówką oświatową. Elektroniczny dziennik, to już nie tylko możliwość sprawdzania stopni i postępów w nauce swoich pociech przez Internet. To coraz bardziej złożone i rozbudowane systemy dające dyrektorowi szkoły możliwość śledzenia procesu dydaktycznego, oceny stopnia zaangażowania poszczególnych nauczycieli czy śledzenia skali różnych zjawisk wśród uczniów. Dzięki mechanizmom analizy i raportowania, dyrektor może śledzić systematyczność wystawiana ocen w ciągu semestru, sprawdzać postępy uczniów w nauce, określać średni poziom przyswojenia wiedzy przez poszczególne klasy, czy wręcz konkretnych uczniów. Na tle średniej całej szkoły zaś odpowiednio wcześnie identyfikować zagrożenia związane ze złymi wynikami w nauce.

Do korzystania z elektronicznych dzienników nie motywuje nauczycieli - jak w wielu innych przypadkach związanych z zastosowaniem IT - istniejące prawo. Obowiązujące przepisy nie pozwalają na prowadzenia dokumentacji szkolnej tylko w wersji elektronicznej. W archiwum musi być zachowany także dziennik w wersji papierowej. To wymaga wykonywania podwójnej pracy - wprowadzania tych samych danych w dwóch różnych miejscach. Często jest to jedną z poważnych barier we wprowadzeniu nowoczesnych rozwiązań IT do szkół. Do nowych narzędzi i rozwiązań przekonują jednak nauczycieli możliwości oszczędzenia czasu i wysiłku przy robieniu żmudnych, wymaganych prawem statystyk. Wszelkie sumowania i wyliczanie średnich system wykonuje automatycznie. Nie trzeba ślęczeć nad tym nocami pod koniec roku lub prosić o pomoc co bardziej bystrych uczniów..
Wystaw ocenę:
   Średnia ocena (liczba głosów: 0)
wydrukuj wydrukuj wyslij do znajomegowyślij do znajomego

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...