publicstandard.pl - IT w administracji - link do strony głównej
wyszukiwanie:
Podziel się opinią o serwisie

popularne

Najczęściej czytane

więcej...

WYWIADY

EN FACE: Wojciech Materna...

... prezes Stowarzyszenia Informatyka Podkarpacka i szef rzeszowskiej firmy IT Top

Dyskryminacja i złe praktyki w przetargach publicznych

Rozmawiamy z dr. inż. Andrzejem Zalewskim z Politechniki Warszawskiej, biegłym sądowym, który brał udział w opracowywaniu rekomendacji dotyczących udzielania zamówień publicznych na dostawę zestawów komputerowych i systemów IT.

powiększ tekst >
ARCHIWUM

W pokoju i na wojnie

19 maja 2009

Andrzej Maciejewski
(Strona 2 z 3)

ComputerworldW wirtualnej rzeczywistości

Wirtualna rzeczywistość stosowana jest m.in. do opieki nad żołnierzami powracającymi z misji i borykającymi się z tzw. stresem bojowym. Opracowały ją ośrodki badawcze armii amerykańskiej wraz firmami technologicznymi. W Europie dwa kraje stosują to rozwiązanie: Polska i Chorwacja. "Terapia polega na udziale w <<grze komputerowej>>, która składa się z kilkunastu poziomów o różnym natężeniu zdarzeń i zadań" - tłumaczy Adam Koprowski, główny specjalista CSIOZ, współpracujący oficjalnie z Wojskowym Instytutem Medycznym w dziedzinie nowoczesnych technologii. Jednocześnie monitorowane są zachowania i czynności żołnierza, co pomaga przywrócić go do czynnej służby, przezwyciężyć lęk przed ponownym udziałem w akcji, użyciem broni etc.

Kliknij, aby powiększyćInnym zastosowaniem tego systemu jest symulacja zdarzeń na polu walki dla żołnierzy, którzy przygotowują się do wyjazdu na misję m.in. dla medyków, którzy mogą "oswoić" się z potencjalnymi obrażeniami ciała. "Kiedyś wydawało się to zupełnym science fiction, dziś przy tej mocy procesorów i układów graficznych wrażenia są bardzo prawdziwe. Wirtualna rzeczywistość leczy także lęki i fobie przed lataniem, pająkami czy wystąpieniami publicznymi" - dodaje Adam Koprowski.

Polska współpracuje z firmą, która dostarcza te technologie, aby w Wojskowym Instytucie Medycznym utworzyć centrum zajmujące się zaawansowanymi technologiami. Wokół tego centrum powstanie kilkanaście programów, zorganizowanych zespołów, które będą opracowywać technologię i jej zastosowanie w danej dziedzinie. Jednym z nich będzie rozwijanie technologii Virtual Medical Center, drugim - projekt zaimplementowania do wojskowego munduru i wyposażenia żołnierza elementów telemonitoringu. W tym przypadku współpraca jest nawiązana z Wojskowym Instytutem Medycyny Lotniczej, gdzie telemonitoring może zostać praktycznie wykorzystany przy realizacji programu wsparcia dla obsługi samolotów F 16. Kolejny program to system wymiany informacji medycznej przeznaczony w pierwszej kolejności dla żołnierzy zawodowych z wykorzystaniem elektronicznej, medycznej bazy danych.

"Zaawansowane rozmowy na ten temat prowadzimy z Microsoftem, który w Łodzi ma centrum innowacyjnych technologii. Otrzymaliśmy informację o praktycznej chęci wsparcia takiego projektu w oparciu o sprawdzone technologie tej firmy" - mówi Adam Koprowski. W planie jest połączenie siecią wszystkich polskich szpitali wojskowych w celu pełniejszego wykorzystania technologii uzyskanej od amerykańskiego dostawcy.

Atak terrorystyczny

Polem, na którym spotykają się dwa światy - wojskowy i cywilny - może być zagrożenie bioterrorystyczne nie tylko w czasie dużych imprez masowych (np. atak gazem bojowym Sarin). Temat stał się istotny po zamachach terrorystycznych m.in. w Londynie. W przypadku tego typu zdarzeń konieczna jest dobrze zorganizowana łączność i centrum koordynujące, co pokazał przypadek katastrofy budowlanej hali wystawienniczej w Katowicach. Wdrożony system ratownictwa kryzysowego jest bardzo pomocny również w przypadku klęsk żywiołowych.

"Pewne podstawowe klocki mamy i potrafimy je wykorzystać. Warto jednak rozwijać system. Ekipa ratunkowa podążając na miejsce zdarzenia, powinna mieć komplet informacji, nie tylko o lokalizacji i liczbie ofiar, ale także np. grupie krwi i uczuleniach na leki osób, które ucierpiały" - wyjaśnia Adam Koprowski. Zdalne rozpoznanie przypadku, np. zawału - eliminuje konieczność rejestracji pacjenta w izbie przyjęć i wstępnej diagnozy - można go przetransportować bezpośrednio na oddział ratunkowy.

Wystaw ocenę:
   Średnia ocena (liczba głosów: 1)
wydrukuj wydrukuj wyslij do znajomegowyślij do znajomego

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...